czwartek, 27 listopada 2014

Paradontoza (cz. 1)

Proteryk Brwinow

Jedną z „najpopularniejszych”,  ile można tak powiedzieć, chorobą zębów jest paradontoza. Objawem rzucającym się w oczy, są obnażone szyjki zębowe oraz występujące, jednocześnie, zapalenie dziąseł. Następnie pojawia się ból i krwawienie z dziąseł. Jest to dosyć poważna choroba, mogąca prowadzić nawet do utraty zębów. Warto zauważyć, że choroba ta występuje najczęściej u osób palących papierosy, lub u osób powyżej 35 roku życia. Przez lata, narosło wokół choroby wiele mitów. Powszechnie uważa się, że atakuje zdrowe zęby. Jest to klasyczny mit, który wziął się, w zasadzie, nie wiadomo skąd. Dentyści mówią jednoznacznie. Nawet, gdy wydaje nam się że mamy zdrowe zęby, okazuje się, że chory jest korzeń, który jest przecież elementem zęba. Wówczas jest to świetne pole do rozwoju choroby. Dopiero na fotelu dentystycznym wiadomo, czy nasze zęby są zdrowe, czy chore. Mitem jest również to, że za paradontozę odpowiadają głównie geny. Oczywiście geny są czynnikiem, które w pewnej mierze odpowiadają za rozwój choroby, ale nie w takim stopniu w jakim chcą niektórzy. Skutkiem choroby jest bytowanie na dziąsłach bakterii.

Wielu ludzi boi się, niesłusznie, że lekarz stomatolog nie będzie w stanie rozpoznać na czas choroby. Jeżeli mamy zdrowe żeby, a przynajmniej wyglądające na zdrowe, to wydaje nam się, że nic złego z tego nie wynika i lekarz powie nam to samo. Stąd, konieczne są cykliczne wizyty u stomatologa celem kontroli jamy ustnej. Stomatolog, bez najmniejszego problemu rozpozna czy nasze zęby są zdrowe, czy chore. Równie będzie w stanie szybko rozpoznać czy nasze żeby zainfekowane są przez tę chorobę. Wbrew pozorom, choroba nie rozwija się bezobjawowo. Mogą do niej doprowadzić nawet niewielki ilości kamienia nazębnego.

Protetyk Grodzisk Mazowiecki

Kolejna czynnikiem, który może wpływać na rozwój paradontozy, są występujące wady zgryzu. Wynika to z nie doczyszczenia zębów. Gdy żeby zachodzą na siebie, trudno jest dotrzeć w newralgiczne miejsca szczoteczką do zębów. Problem pojawia się wtedy, gdy nie możemy w to miejsce dotrzeć nawet przy pomocy nici dentystycznych. Jest to sygnał, że powinniśmy coś z naszymi zębami zrobić. Jasnym sygnałem powinny być dla nas odsłonięte szyjki zębowe, które z jednej strony mogą wskazywać na tworzącą się kieszeń bakteryjną. Jedna w innym przypadku mogą być właśnie objawem paradontozy. Jeżeli sprawdzi się ten drugi przypadek, żadne pasty nie będą w stanie nam pomóc. To powinno zwrócić naszą uwagę i zachęcić nas do wizyty u stomatologa.


Stomatolog Grodzisk Mazowiecki

Ciekawostką jest to, że paradontoza może rozwijać się dzięki hormonom. A przynajmniej być stymulowana przez hormony. Nie chodzi tutaj o konkretne związki chemiczne, ale o proces zmian hormonalnych. Życie w stresie również ma w rozwoju choroby swój udział. Jednak należy pamiętać, że dosłownie 1% osób choruje właśnie z tego powodu. Największe znaczenie w rozwoju tej choroby ma palenie papierosów oraz, przede wszystkim higiena jamy ustnej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz